Wczoraj po godz. 8, dyżurny leżajskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie o mężczyźnie, który od dwóch godzin krąży po lesie w Brzózie Królewskiej i nie może z niego wyjść. Mężczyzna nie był w stanie dokładnie wskazać miejsca, w którym aktualnie się znajdował. Przekazał jedynie lokalizację, z której wyruszył na grzybobranie.

Policjanci udali się w miejsce, gdzie grzybiarz wszedł do lasu. Używając sygnałów dźwiękowych, wskazali mężczyźnie kierunek wyjścia. Dzięki pomocy funkcjonariuszy mieszkaniec Warszawy szczęśliwie trafił do miejsca swojego pobytu. W rozmowie z policjantami powiedział, że nic mu nie dolega i nie potrzebuje pomocy medycznej.

Źródło: KPP Leżajsk

Las